rano przyszedł lekarz...
-ty Tom dzisiaj wychodzisz ale jeżeli chcesz jeszcze grać na gitarze to niemożesz się przemęczać!!
-a ja??!!-zapytałam
-Ty... ty zostajesz jeszcze z dwa trzy dni... ten idiota ranił całe twoje ciało więc jeszcze nie czujesz lewej ręki...
-:(-siedziałam cicho Tom się pakował... pojechał z Georgiem który przyjechał po niego, ale Tom mi obiecał że jak tylko będzie mógł to przyjedzie... zostałam na sali z Sarą... heh chiała autograf

dałam jej też kilka gadżetów:) przyszedł Tom...
-hej kotku:)
-hejak:)
-kur... Bill, Georg i Gustav pojechali do niemiec!!
-hehe będziemy mnieć wolną chate




-no chociaż... wiesz już jutro możesz wyść:)
-hura!! naweszcie...
-

kochanie wreszcie...-powiedział
-ej!! przepraszam ale ja też tu jestem!!-zawołała Sara :/
-haha
-Tom możesz dać mi autograf??
-ta jasne:)-powiedział, dał jej autograf... na następny dzień wyszłam

wreszcie... ale troszke musiałam czekać na Toma... był już wieczór... wreszcie przyjechał... jechaliśmy z pół godziny... otworzyłam drzwi do domu i... wszędzie były kwiaty a pod drzwiami był usypany z płatków róż i bzu napis "witaj w domu kochanie" boshce normalnie mnie zatkało niewiedziałam co powiedzieć...
-Tomuś!!-rzuciłam mu się w ramiona

cały dom był w kwiatach... najbarzdziej podobały mi się moje drzwi... miały ramkę z kwiatków a le niezwykłą ramkę... w krztałcie serca

Tom jest taki kochany... przypomniałam sobie ten ostatni wieczór w Magdeburgu... Tom wsuną mi coś do tylnej kieszeni spodni... miałam je na sobie... sięgnęłam ręką do kieszeni, to dyłpierścionek... z wyrytym napisem "ciebie kocham najbardziej i najgoręcej ivi-Tom" zaraz wcisnęłam pierścionek na palec i weszłam do pokoju zostawić tam swoje żeczy... zeszłam na dół... Tom już tam był... wziął mnie na ręce i zanius spowrotem na góre... do jego pokoju... zamkną drzwi... zaczęliśmy się całować... najpierw staliśmy a później padliśmy na łóżko... Tom w połowie na mnie leżał... całował mnie, wszędzie czułam jego delikatne, aksamitne usta... głaskałam go po głowie, całowaliśmy się bardzo namiętnie...to robiąc zasnęliśmy koło piątej nad ranem... ale... niestety... z dołu dobiegł głos
-ooo... a to dla mnie jest ten napis??-to była niestety mama Toma... bosche... my leżeliśmy w łóżku Toma... szybko wyszłam ale on już stała pod drzwiami... niewiedziałam co powiedzieć więc palnęłam "dzieńdobry" i pobiegłam do swojego pokoju... ale ona chyba się nieskapnęła

... ubrałam się i zeszłam na dół... Tom i jego mama już tam byli... jedliśmy śniadanie... ale przerwało nam pukanie do drzwi... otwożyłam drzwi i...
-dziewczynka! dziewczynka!!! mamy dziewczynke!!-zapomniałam napisać że somsiadka jest, a raczej była w ciąży... mają córke... ma już tydzień pobiegliśmy do nich... kamila (tak się nazywa mała) jest taka śliczna... patrzeliśmy na nią... nagle zaczęła płakać...
-mogę??
-tak-powiedziała jej mama, podając mi butelkę... wzięłam małą na ręce i zaczęłam ją karmić...
-no, no, iwona ucz się bo może kiedyś wy też będziecie mie...-naszcczęście Tom przerwał jej hrząkaniem... bosche jaka ona jest bezpośrednia!! wyszliśmy z Tomem do sklepu... heh cochwile się całowaliśmy

Tom staną przy dziale z rękawicami bokserskimi i zaczą się wydurniać... stalęłam... nieruszałam się patrzyłam na niego...
-ivi!! co jest??
-nie nic...
-no przecież widze!! mi możesz powiedzieć!
-ok... wiesz kiedyś, niedawno przed waszym koncertem... miałam chłopaka, a raczej on miał mnie... chodził za mną z nożem zmuszał mnie do chodzenia z nim... bił mnie... raz... wieczorem zaciągną mnie do swojego pokoju i kazał mi położyć się na łóżko i robić z nim... no wiesz... "to"
-ZGODZIŁAŚ SIĘ??!!
-nie!! on mnie rozbierał a jak się odwrócił uciekłam przez okno na poddaszu... dach był stromy... on za mną biegł...
-nie ivi już niemów... widze że to sprawia ci ból...-przytulił mnie...
na notka miała być 3 razy dłuższa ale musze już iść :( a pomysły mi się w głowie niemieszczą...
notka by tokiohotelka napisana: 18/08/2006 07:36:06
[
Powrót]
musisz tutaj kliknąć!!
+Kto: Kara | brak maila |
strona www |
+Kiedy: 28/08/2006 17:12:31
+Napisał/a: U mnie nowy rozdziałek zapraszam
+Kto: Kristel | brak maila |
strona www |
+Kiedy: 24/08/2006 17:08:25
+Napisał/a: siemka nowa nocia u mnie mam nadzieje że Ci się spodoba:) mam nadzieje że Ty też nie długo napiszesz nową nocie już nie moge się jej doczekać :P pozdrówka :* pa
+Kto: Kristel | brak maila |
strona www |
+Kiedy: 18/08/2006 09:38:27
+Napisał/a: oo..interesujący odcinek czekam na następny mam nadzieje że troszkę dłuższy ;) i zapraszam do mnie :P pa :*