Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Bill... I love U ;)

xx Ksiega fanów tokio hotel xx
xx Wpisz się xx
xx 8 xx




xx aDD! xx


Było już 20262 fanów ;)



Long time ago...
2007
Marzec
Styczeń
2006
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień




Ulubieni:









Linki:
mój zespół




Credits:
Powered by blogi
aliasy www & piksele


Na następny dzień zadzwonili do drzwi Tom i Bill
-Mamo wychodzę!!!!!!-wołam
-nigdzie niepujdziesz bez śniadania!!-słysze głos z kuchni
-ale... Bil i Tom czekają
-na to niech wejdą
-wchodżcie!!-zawołałam
-dobry dzień Hay-przywitali się
-siadajcie. zjecie coś??
-nie dziękuje
-ja też nie
zjadłam szybko i wybiegłam z domu z Billem i Tomem
-wrrr...
-co??
-zauważyłaś że Menager i Twoja mama są jacyś dziwni??
-no tak
-menader wychodzi gdzieś pod wieczór
-Moja mama też!!
-Wiem!!
-co??
-przyjdź do nas na noc to ich będziemy śledzić!!
-ok
-ja już niestety lecieć...-powiedzałam
-czemu??
-umówiłam się z patrycją...
-aaa... zapomniałem... przecież wszyscy ędom znali prawdę za... trzy dni... ok idź ale o której do nas przyjdziesz??
-no... hhhmmm... niewiem.... o 19:00 posiedzimy jeszcze i pogadamy
-ok
-Bay Kotku!!
-Bay!!-poowiedziałami pobiegłam...
pati już dawno na mnie czekała w parku
-hay!!!
-hej
-sorki że musiałaś tyle czekać...
-ja też się troch zpuźniłam
-
-chodź się prześć-zaproponaowała Pati
-ok...
-coś się stało??-spytała Pati
-niee... nic...
-no przecież widze...
-ehhh... lubisz Tokio Hotel??
-NIE!!!! nienawidze!!! to znaczy... mają pare fajnych piosenek... ale to są pedały-odpowiedzała szybko...
Poczułam ukłucie w sercu... dobrze wiedziałam że patrycja ich niecierpi i ciągle sie z nich wyśmiewa... ale teraz to byłam też ja... to znaczy że mnie też znienawidzi?? aż mi się słabo zrobiło...
-napewno wszystko ok??
-tak...
-może pogadamy o czymś??
-o czym??
-eee... chodź do mnie-zaproponawałam
-ok... no to chodźmy
szłyśmy, szłyśmy i doszłyśmy
-poczekaj sprawdze czy ktoś jest w domu...-powiedziałam z niepewnością że Bill albo Tom będą u mnie... albo Menager...
weszłąm...
-Cześć Mamo!! dzień dobry-okazało się że Menager był w domu...
-co chciałaś??
-nie już nic... a no i ide na noc do Toma i Billa ok??-powiedziałam wychodząc
-dobra!!-krzyknęła jeszcze Mama
-i co??-Pati
-nic może pujdziemy do ciebie??
-ok...
przyszłyśmy i bardzo długo, dłuUugo gadałyśmy
o chłopakach, o budzie, o wszystkim...
-musze lecieć...-popatrzyłam na zegarek była 18:10
-czemu?? tak fajnie się gada...
-musze...
-ok...
-Bay!!
-BaY!!
pobiegłam do domu po żeczy a później do
Kaulitzów
zadzwoniłam do drzwi:
-Hej Tomuś-powiedziałam bo Tom otworzył drzwi
-Cze Ivi-usłyszałąm zza TOma to był Bill
-o... Siemka Billi
-o, jakie miłe powitanie "Billi" "Tomuś" a ja??-zoześmiał się menager
-
-chodź do naszego pokoju!!-zawołał Bill
-ok-odpowiedziałam i weszłam... mieli śliczny pokuj... ze strony pokoju toma na ścianie było graffiti a ze strony Billa pełno plakatów mieli dwa wielkie łużka pełno szafek i okno na pół ściany.
-zaraz przyniesiemy ci łóżko
-jak to??
-tak to że mamy jeszcze trzy takie jak przyjedzie Gustav, Georg albo Mama
-Ivi możesz się przesunąć??
-tak, już
-wow jakie wielkie (łużko)
-WYCHODZĘ!!!!!-usłyszeliśmy zamykające się drzwi
-Bill bobiegł do okna
-gdzie idziesz??
-zaraz wracam ide do spożywczego!!
-poszedł do spożywczego!!-krzykną Bill
-Ta chyba widział lodówkę -roześmiał się Tom
-dobra to zozpakuje się...-powiedziałam siadając na łużku które stało między łużkami Billa i Toma...
menager wrucił i zaraz gdzieś poszedł a my za nim
okazało się że poszedł do mojej mamy... zaraz wruciliśmy i rozmawialiśmy o tym co widzieliśmy...
koło 24:00 poszliśmy się myć i niby spać ale dalej gadaliśmy i śpiewaliśmy a Tom grał na gitarze aż zasnęliśmy obudziliśmy się o 12:00!!
zadzwoniłam do domu żeby powiedzieć że zostaje jeszcze jedną noc:
-hej Mamo
-gdzie ty jesteś???
-u Toma i Billa
-kiedy przyjdziesz??
-no właśnie
-co??
-no chciałabym zostać jeszcze jedną noc...
-ok ale przyjdźcie!! albo nie!! my przyjdziemy do was
-jacy wy??
-ja i menager
-a po co??
-musimy wam coś powiedzieć...
-ok przyjdźcie ja już kończe bo mi minuty lecą...!!
-bay!!-odłożyłam słuchawkę
-Bill Tom!!! moge zostać!!-zawołałam
-to super... Szkoda że niemożesz całyczas tak zostawać...
-emem... fajnie by było...
-a i mama i menager zaraz przyjdą bo chcą nam o czymś powiedzieć...
-ehe, a kiedy
-zaraz!!
-eee... a... chyba ich w piżamach nie przywitamy...
-no i w takim bałaganie...-dodałam do słów Toma
szybko się przebraliśmy i posprzątaliśmy...
-ktoś dzwoni do drzwi!! to pewnie oni!!-jako pierwsza usłyszałam dzwonek
-hej!! wchodźcie i siadajcie!!
-
-o czym chcieliście nam powiedzieć??
-no... no... no bo eee... ty powiedz-mama wyraźnie zthurzyła
-a więc tak dużo o was myśleliśmy i doszliśmy do wniosku że możemy wam kupić... kupiś...
-CO???-zapytał się Tom
-no... Dom...
-Co????????????????????!!!!!!!!!!!-niemogłam uwierzyć ze szczęścia
-no dom!!
-dzięki za zaufanie mamo!!-rzuciłam się jej w ramiona
-a kiedy??-zapytał Bill
-najpierw wszyscy muszą wiedzieć o nowym składzie TH

notka by tokiohotelka napisana: 24/06/2006 11:40:48
[Powrót] musisz tutaj kliknąć!!







+Kto: Olka | mail | strona www |
+Kiedy: 1/07/2006 15:27:42
+Napisał/a: hejo fajne opko i blog :) zapraszam do mnie no i czekam na nowa notke jak napiszesz to daj znac na mojego bloga to napewno skomentuje :) pozdrawiam pa





+Kto: eVolkA | brak maila | brak www |
+Kiedy: 24/06/2006 11:42:57
+Napisał/a: ciekawe co będzie się działo w tym domu...