Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Bill... I love U ;)

xx Ksiega fanów tokio hotel xx
xx Wpisz się xx
xx 8 xx




xx aDD! xx


Było już 20286 fanów ;)



Long time ago...
2007
Marzec
Styczeń
2006
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień




Ulubieni:









Linki:
mój zespół




Credits:
Powered by blogi
aliasy www & piksele


-kochanie, ivi, kotku-rozlegało się nademną rozpaczliwe szlochanie-nie... nie, nie rób mi tego, nie zostawiaj, nie... nie, dlaczego ty, dlaczego???!! Błagam, nieeee...-głos był coraz cichszy, coraz bardziej zmęczony...-błagam...-powtórzył jeszcze raz, prawie nieusłyszalnie... z wielkim trudem otworzyłam oczy... nie ma słów by opisać to co zobaczyłam... to była twarz Toma, ale... taka wyczerpana, taka zmęczona... Miał strasznie podkrążone oczy, twarz siną, był cały we łzach, klęczał na kolanach przed moim łużkiem, w rękach tulił moją dłoń... popatrzył na mnie, uśmiechną się, choć nie można tego nazwać uśmiechem... Widać że było mu trudno, pogładził mnie dłonią po twarzy iszepną, z wielkim wysiłkiem
-kochanie...
-ttt...-chciałam odpowiedzieć ale było mi trudno... nie umiałam... Tom połorzył głowę obok mojej, gładził mnie dłonią po policzku w jego oczach, dostrzegłam niepokuj, szczęście i smutek zmieszane w znak, który mówił że nie umi uwierzyć... po jego policzku spłynęła łza... nic nie mówiliśmy, to była magiczna chwila, chwila której nie zapomne do końca życia... nawet dłużej...
***
mijały miesiące... powoli dochodziłam do siebie, Tom był cały czas ze mną, wspierał mnie w trudnych chwilach, śmiał się razem zemną gdy tylko mógł, był mi tak bliski... teraz... teraz gdy go zabrakło...jest całkiem inaczej... jest smutno, nie umiem się cieszyć... nie umiem o niczym myśleć, tylko o nim... dlaczego tak sie stało?? dlaczego rozstania tak bolą?? zadaje sobie to pytanie już od dłuższego czasu... ale nie umiem sobie na nie odpowiedzieć... jest z tym ciężko, potwornie ciężko... to jest już chyba koniec, Tom wyjechał... mówi że mnie kocha że o mnie nie zapomni ale ja czuje że coś jest nie tak...


moje serce ciągle się łamie, żyłam tym opowiadaniem ale nie moge już... każdej nocy gdy ide spać mam nadzieje że już nie wstane... nie wiem co napisać... może będe tu jeszcze pisać rozdziały... ostatnio tak wiele dzieje się w moim życiu... nie chce się rozpisywać na ten temat... pewnie teraz siąde gdzieś w kącie i napisze piosenkę lub wiersz... bay..

notka by tokiohotelka napisana: 7/01/2007 21:21:17
[Powrót] musisz tutaj kliknąć!!







+Kto: Nadi | mail | strona www |
+Kiedy: 28/01/2007 10:17:53
+Napisał/a: pisałaś to jakbyś mówiła o mnie tak się czułam chciałam o tym zapomnieć skasowałam bloga zapomniałam o nich ale ostatnio przpominają mi się sny o nich i wróciłam do pisania bloga i koffam ich całym sercem





+Kto: Marcia | mail | strona www |
+Kiedy: 27/01/2007 17:11:43
+Napisał/a: Hej jaka smutna ta notka,jesli chcesz mozesz ze mna pogadac o sowich problemach postaram ci sie pomóc w jakis sposób wiem ze to i tak mało ale jesli bedziesz chciała to to jest mój numer gg 4196204 jak cos to pisz nawet jesli bede niedostepna:)





+Kto: Am(Tom'cia) | brak maila | strona www |
+Kiedy: 12/01/2007 20:32:57
+Napisał/a: Kurcze no nie wiedziałam że jest Ci tak ciężko i wież lub nie ale ja czasem miałam myśli samobójcze...i też czasem nie chce mi się żyć no i pruby cięcia...no cóż mam nadzieję że z tego wyjdziesz...Ale nie zmuszaj się do niczego jeśli nie chcesz już prowadzić bloga to tego nie rób!
A to opowiadanie świetne tylko dlaczego oni się rozstali? Miało być tak pięknie!
Mimo wszystko mam nadzieję że coś tam jeszcze napiszesz.
Trzymaj się cieplutko jestem z tobą i jak będziesz miała jekieś problemy to wal śmiało!
Narka...papa...